Historia Nicka Vujicica [MISJA]

Nick Vujicic przemawia:

Urodziłem się w 1982 roku w Melbourne (Australia). Moi rodzice nie mieli pojęcia, że urodzę się bez rąk i nóg. Byłem jedynym człowiekiem, jakiego spotkałem, który nie ma kończyn. Moja wiara w Jezusa Chrystusa umocniła się po 7 latach zadawania pytania: DLACZEGO URODZIŁEM SIE TAKI, BOŻE?

Historia Nicka Vujicica

Dostałem od Niego bardzo jasną odpowiedź w 9 Rozdziale Ewangelii Jana. Oddałem swoje życie Jezusowi, gdy miałem 15 lat po przeczytaniu perykopy o spotkaniu Jezusa z człowiekiem niewidomym od urodzenia. Pomyślałem sobie: Chwila, ciekawa sprawa. On też nie wiedział czemu się taki urodził. Myślę sobie: Identycznie jak ja! Więc czytam dalej i w 3 wersecie 9 Rozdziału Ewangelii Jana Jezus powiedział:

Stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże.

I myślę sobie: Boże, jeśli miałeś swój plan dla niewidomego, to na pewno masz też plan dla mnie. I to był początek mojej osobistej więzi z Jezusem. Grupy młodzieżowe oraz wspólnoty chrześcijańskie zaczęły dzwonić do mnie. Okazje do dzielenia się moim świadectwem zaczęły się mnożyć w wielu miejscach. Mówiłem kiedyś przed 3000 pierwszoklasistów szkoły średniej
Po trzech minutach połowa dziewcząt płakała. Jedna dziewczyna na środku sali zaczęła głośno szlochać. Podniosła rękę w górę i powiedziała: Bardzo przepraszam, że przerywam, ale czy mogę podejść do Ciebie i Cię uściskać?

Na oczach wszystkich uczniów weszła na scenę, uścisnęła mnie i płakała na moim ramieniu.
Szepcząc, powiedziała mi do ucha: Nikt mi nigdy nie powiedział, że mnie kocha. Nikt mi nigdy nie powiedział, że jestem piękna. Nie mogłem w to uwierzyć. To zmieniło moje życie. Wtedy wiedziałem, że Bóg działa dla dobra tej dziewczyny posługując się mną. Ani moja przemowa, ani moja siła tego nie zrobiła. To był Bóg! Moje serce zapaliło się tym ogniem. To był niesamowity dzień. Zobaczyłem jedną duszę przemienioną na zawsze. Wtedy zrozumiałem, że Bóg wzywa mnie do głoszenia Ewangelii na całym świecie.

Gdy upadniesz, Boża łaska, Jego ręka podniesie Cię. W pierwszych siedmiu latach pracy przy głoszeniu Ewangelii Bóg otworzył przede mną drzwi, bym mógł wystąpić 2000 razy w 44 krajach świata na 6 kontynentach. Odwiedzałem uniwersytety – w samych tylko Chinach spotkałem 40 000 studentów. W Indiach miałem spotkania z osobami, które zostały siłą wciągnięte w prostytucję
W indyjskiej dżungli miałem spotkania z ponad 10 000 ludzi. Spotykałem ludzi w Indonezji oraz południowo-wschodniej Azji. Mówiłem na chrześcijańskich kongresach narodowych – w Kolumbii i na Kostaryce. Widziałem przywódców tych państw, którzy oddają te kraje pod opiekę Jezusa. W Korei mówiłem do młodych ludzi o depresji i myślach samobójczych. Odwiedziłem wschodnią Europę – Serbię, Słowenię i Chorwację. Odwiedziłem kraje środkowego Wschodu. Przesłanie nadziei rozeszło się po całej arabskiej części świata. BÓG TO ZROBIŁ.

Wiemy, że to dopiero początek. Dzięki Bożej łasce 500 tysięcy ludzi oddało swoje życie Jezusowi na naszych oczach oraz przyłączyło się do lokalnych wspólnot chrześcijańskich. Brzmi to niewiarygodnie, ale naszym celem jest głoszenie Ewangelii każdej osobie na Ziemi. Głoszenie do 7 miliardów ludzi. Wierzymy, że możemy zrealizować ten cel, bo Duch Święty gromadzi armię tych, którzy nas wspierają. Do tego wszystkiego potrzeba wsparcia. I dlatego proszę o Waszą modlitwę.

Módlcie się za nas – za naszych ewangelizatorów, pracowników, za wszystkich członków ekipy. Nie moglibyśmy dojść tak daleko bez ludzi, którzy wspierają nas finansowo. Oni pomagają nam wypełnić misję, która jest przed nami. Mocą wiary modlimy się, że Duch Święty przemówi do Ciebie, byś nas wsparł/a w misji, która jest przed nami…

  • Bóg jest dobry! – W każdym czasie!
  • W każdym czasie! – Bóg jest dobry! – Dobrze!

Moja historia to opowieść o odkupieniu. Pomóż mi podzielić się nią ze światem, aby wszyscy mogli być naprawdę wolni. MOŻESZ POMÓC ZMIENIĆ ŚWIAT

Comments are closed.